Tradycyjne metody nauczania do lamusa?

Tradycyjne metody nauczania do lamusa?

O tym, że metody, znane ze szkoły, których główną cechą jest zasada: Uczeń to ten, który nie wie i się uczy, a nauczyciel to ten, który wie wszystko odchodzą do lamusa i coraz częściej ceni się wykładowców, którzy poszukują alternatywnych metod nauczania, przede wszystkim opartych na doświadczeniu i dobrym samopoczuciu wszystkich uczestników, skutkującym większą kreatywnością podczas zajęć.

Kartezjusz powiedział: Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem. Po majowym spotkaniu z pracodawcami okazuje się, że absolwenci zapominają materiał poznany podczas studiów i wciąż często nie potrafią go przełożyć na praktykę. Może to świadczyć o tym, że wciąż tradycyjna metoda wykładowa wygrywa na studiach.

Małe grupy na studiach podyplomowych stwarzają możliwość częstszego wprowadzania form warsztatowych na tym poziomie nauczania. Słuchacze też dużo bardziej cenią sobie zajęcia praktyczne, na których, w myśl słów Kartezjusza zapamiętują, dzięki zapoznawaniu się z praktycznymi aspektami pracy w danym obszarze.
Jedna z trenerek zauważyła na swoich pierwszych zajęciach, że sporo czasu zajęło jej przełamanie barier w grupie, która przyzwyczajona do tradycyjnych metod, ustawia się w pewnego rodzaju opozycji do wykładowcy. Trenerka jednocześnie poczyniła spostrzeżenie, że krytyka ze strony wykładowcy, z którą uczestnicy spotkali się w swoim procesie nauczania, blokuje kreatywność grupy, podnosi poziom stresu w grupie, a tym samym ogranicza zdolność przyswajania wiedzy i zmniejsza możliwości współpracy grupy z wykładowcą na wielu płaszczyznach. Zajęcia prowadzone metodą warsztatową, alternatywną, powodują, że grupa nie czuje zmęczenia nawet podczas kilkugodzinnych warsztatów.

Kształcenie ogólnoakademickie niejako wymusza wykorzystanie również tradycyjnych form, jednak zajęcia z praktykami, gdzie prezentowane są praktyczne narzędzia pracy z danej dziedziny są szczególnie mile widziane przez uczestników. Świetnym przykładem są zajęcia, na które wprowadzono kamerę, a słuchacze mieli przećwiczyć umiejętność wystąpień publicznych, umiejętność niezwykle przydatną w dzisiejszym świecie. Takie zajęcia w pełni zrealizowały zasadę z trzeciego zdania, wypowiedzianego przez Kartezjusza.

Metodą pomagającą zapamiętywać są również różnego rodzaju case studies, podczas których słuchacze napotykają realny problem, z jakim, z dużym prawdopodobieństwem, mogą spotkać się z codziennej pracy zawodowej. Umiejętność radzenia sobie z różnego rodzaju problemami jest niezwykle przydatna, zwłaszcza na stanowiskach kierowniczych. Metoda ta jest stosowana właśnie w jednej z prestiżowych szkół w USA, kształcącej przyszłych menedżerów. Nie ma bowiem jednej metody rozwiązania problemu, warto jednak wybierać tę, która jest najkrótsza i najtańsza.